> Witam. Jestem po przeszczepie nerki pisze sobie takiego lekko ekshibicjonistycznego bloga, prosze o komentarze mozna tez napisac xxaleksander@wp.pl a jak chcesz pogadac to zapraszam gg 3753264,
 
 




stan mojego ducha i umysłu
Brak pisania odzwierciedla stan mojego umysłu. Nic mi się nie chce i najchętniej bym tkwił w takim stanie do końca życia. Tak jak bym właściwie mógł tkwić w tej debilnej robocie w ochronie siedziec na portierni na ciężkim zadupiu z dwoma skretyniałym zmiennikami. Mam napisać prace do 15 marca na zakończenie studiów podyplomowych ale mi się nie chce. Nejchętniej nic bym nie robił.


Działo się strasznie dużo. Nie ma co pisać o Świetach i Nowym Roku bo po co. Był turniej ku czci kolegi, o którym pisałem. Były datki było losowanie nagród. Spotkałem młodszego brata potem jego mama. Kobieta strasznie się postarzała ale co się dziwić zawsze tak jest gdy matka traci dziecko.

żona wyjechała do sanatorium do Kołobrzegu do końca lutego oj będzie się działo:) Jak zwykle tak pisze nic się nie będzie działo
aleksander 2012-02-12 15:43:36
skomentuj (0)
Umarł Paweł
Z Pawłem poznaliśmy się w przedszkolu w średniakach. Graliśmy razem w piłkarzyki ( takie na spręynkę) potem do 6 klasy bardzo się kolegowaliśmy. Oczywiście bywało różnie, ale to u niego siedziałem czekając na mamę. Poznałem jego mamę, tatę w sumie widziałem tylko 2 razy. Z perspektywy czasu widzę, że nasze rodziny były zupełnie różne, ale co tam. Oczywiście Paweł byl też u mnie w domu gralismy w różne gry planszowe i takie tam. W 6 klasie drogi się rozeszły. Paweł przeniósł się do sąsiedniej wsi a zarazem do rownoległej klasy ( do tej pory chodziliśmy do tej samej.) Oczywiście piłka nożna. Graliśmy u niego na podwórku - jak twierdził po latach przegrałem 100:0 oraz 100:50, jakoś ciężko mi było w to uwierzyć. Ja i on oraz jeszcze 2 kolegów zapoczątkowaliśmy granie po lekcjach. Kończąc lekcje o 18 potrafiłem wrócić o 20 do domu. Potem doszli inni koledzy a nawet koleżanki. Po rozejściu w 6 klasie "zeszliśmy" się 3 lata później gdy on wstąpił do harcerstwa, kilka obozów wyjazdy. Potem przez kilka lat znowu dziura. Wpadłem do niego w jakiś weekend majowy gdy ja chodziłem do jednej z wielu moich szkoł. Akurat trafiłem, że był po ślubie cywilnym i weselu. Kościelny był miesiąc później oczywiście byłem. Po kolejnych kilku latach dzięki nk znowu się odnaleźliśmy. Znowu był tuz po ślubie. Jak się później okazało pierwsza żona piła i była nieciekawa mieli córeczkę Przez 1,5 roku umawialiśmy się i ciągle coś nie wychodziło. W końcu przyjechałem do niego poznałem jego bardzo miłą druga żonę i Szymonka, który urodził się dokładnie w dniu w którym umarł mój tato. Następne spotkanie po pół roku na moim wieczorze kawalerskim. Ciągle grał w piłke  teraz w b klasie. Zadzwonił na nowy rok umówiliśmy się ze musimy znowu się spotkać. Tydzień po urodzinach Szymona napisałem sms z życzeniam i propozycją spotkania. Odpisał po kilku dniach, że ma młyn bo urodziły mu się bliźniaki Mikołaj i Karolina. I teraz na początku grudnia wchodza na nk, na którą żadko wchodzę. Widzę na jego profilu żałoba. Czytam.... i nie mogę uwierzyć wszystko wychodzi na to, że Paweł umarł. Szok Szok Szok. Miałem nadzieję, że pójdę na pogrzeb, ale 2 dni temu spotkałem kolegę, od którego dowiedziałem się, że pogrzeb był. Paweł umarł na boisku w czasie meczu. Miał problem z sercem kiedyś mówił mi, że miał zapalenie czegoś w sercu. Dziwne. Nie myślałem o nim za cześto teraz myślę. Napisałem wczoraj sms do niego "przykro mi:(" Nie wiem co jeszcze napisać, chciałbym coś zachować z niego, żeby nie zaginął w mojej pamięci. W sumie to pierwszy tak bliski kolego, który umarł
aleksander 2011-12-09 07:35:07
skomentuj (1)
To juz 7 lat
To juz 7 lat od czasu gdy w srodku nocy mama obudzila mnie mowiac ze jest nerka dla mnie . Wiele rzeczy sie od tego czasu ale nadal wzrusza mnie ten fakt. Z nerka ok
aleksander 2011-10-06 09:59:36
skomentuj (1)
Urodziny
Mam dzisiaj urodziny kolejne juz. Jakis czas temu przestałem liczyć ile mam lat. Ostatnie sobie pomyslalem ze niebawem przyjdzie do mnie kryzys wieku średniego - ciekawe co bedzie. A tak z innej beczki. Rozne widzialem pytania w sondzie na blogu ale pytanie czy lepiej byc zona by kochanka przechodzi wszystkie
aleksander 2011-09-24 15:14:14
skomentuj (3)
Tak mnie naszlo to pisze
Naszlo mnie do napisania. Kiedys pisalem o tym jak na nk ludzie zatracała złudna anonimowość i pisza rzeczy dziwne i glupie pod swoim nazwiskiem. Dzisiaj bedzie o facebooku. W tym dziwnym miejscu ludzie zapominaja o tym ze jak cos "lubią" to widzi to caly świat nie tylko znajomi którzy moga sie dziwić albo śmiać z wyboru, ale zobaczyc to tez moze szef, ale tez co gorzej moga to zobaczyc "oni" jak wiadom nie wiadom kim oni sa w wiązku z tym nie wiadom co z ta wiedzą zrobia . Czy wyślą tylko reklame czy tez moze cos wiecej. Wsadza człowieka do jakiegos " pudełka" i co bedzie? Jest tez rowniez tablica na ktorej mozna cos napisac ale... Czy na pewno zastanowiliśmy sie kto to czyta czy skojarzyliśmy to z tym kogo mamy w znajomych. Tez sobie mysle ze co po niektórzy ludzie nie maja świadomości jak to daleko gdzie. A gdzie na koncu jest zucherberg (chyba tak to sie pisze ) i co teraz?
aleksander 2011-08-25 19:16:43
skomentuj (0)
Takie mysli
Przez długi czas myslalem zeby napisac cos takiego "jak sie nie ma nic madrego do napisania to lepiej milczeć niz pisac głupoty " ale stały sie dwie rzeczy ktore spowodowały ze pisze o czyms innym Padla stolica Libii kadafi pada super A teraz o czyms co mialo byc głównym tematem notki. Jakis czas temu umarla Anny winehouse. Przyznam sie ze nigdy przed jej śmiercią nie slyszalem jak spiewa. To co o niej slyszalem to ze pije cpa i ma duzo tatuaży wiec uznałem ze nie na co jej sluchac. Wiem argumetacja troche dziwna ale jak sie ciagle slyszy ze gdzies zapila albo zrobila sobie tatuaż no to tak jest . Niestety takie informacje sa bardziej namolne niz artystyczne. Kilka dni po jej śmierci usłyszałem fragment pięknej piosenki wtedy poczułem co straciłem wczesniej jej nie słuchając. Pojawiły sie tez głosy ze to ze bardziej przebijały sie negatywne informacje to ja zabiły i ze tak my ogół społeczeństwa jestesmy winni tej śmierci , cos podobnego przeczytalem w Przekroju. Mysle ze dla osoby uzależnionej od roznych środków byłaby to wspaniała wiadomość, ze to nie jest jej problem tylko świata. A na koniec dziwie sie ze nikt nie skomentował moich madrosci z poprzedniego postu. Czyzby za mądre ? A moze nie ma co komentować bo takie glupie :)
aleksander 2011-08-22 08:16:57
skomentuj (0)
Lipiec
Kupilem autko bujta sie :) juz sie nie bede zastanawial nad tym jaki to ja bylem kiedys glupi. Uznałem ze jest to bez sensu. Pamietam tylko efekt a nie pamietam mysli i uwarunkowań. Moze jak bym sobie wszystko przypomniał to mialo by to jakis sens a tak to jest jałowe bezsensowne myślenie. Tak sie zastanawiam czy byl kiedys jakis filozof ktory po wymysleniu swoich mądrości by powiedzial "ja tylko tłumacze jak widze swój świat i jak on działa nikomu nie mowie ze w jego przypadku bedzie działać podobnie " ja wlasnie tak mysle moze kiedys o tym napisze. Zawsze w okolicy polowy lipca byla "piwniczną" teraz bedzie "szczecin " czasy sie zmieniają to i miejsca rowniez . Byl zlot niesmiertelnych nie pojechałem, czasu nie mam, a szkoda takie życie
aleksander 2011-07-09 13:00:27
skomentuj (0)
 
 
księga gości


strony nerkowe
OSOD ogolnopolskie stowarzyszenie osob dializowanych
dializoterapia.go.pl/ dializa otrzewnowa
dialped dobra strona o dializie dzieci
niesmiertelni portal i forum osob dializowanych i po przeszczepie nerki

inne strony
madzia.olp.pl/ w sposob prosty opisany jak zrobic ladnego bloga

inne blogi
sponsorowana
swella
jesienna
dzasduit
kokietka
kasik30
gretta


2012
luty
2011
grudzień
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
2010
grudzień
październik
wrzesień
sierpień
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
wrzesień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2002
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj


 
POLITIKA - nie zagrasz, wybiorą za Ciebie <>